Artykuł ten w całości poświęcony jest zdobywaniu masy mięśniowej, jeśli jesteś pięćdziesięciokilogramowym “kogutem” marzącym o wielkości Pudziana, naprawdę dobrze trafiłeś! Jak już w poprzednich artykułach pisałem, dobry kulturysta swój rozwój opiera na trzech podstawowych składnikach: Diecie, treningu i regeneracji. Zacznijmy od początku – trzeba ułożyć odpowiednio zbilansowaną dietę z dodatnim bilansem kalorycznym, jak już wcześniej wspominałem dobra dieta to 70% sukcesu! Nie warto jednak jeść zbyt dużo gdyż grozi to potocznie mówiąc “zalaniem” czyli postaniem oponki tłuszczowej – dlatego należy zwiększać ilość zjadanych kalorii z głową! Jeśli mamy już dietę, bierzemy się za rozpiskę – standardowo 3 sesje treningowe po 45-90 minut, ćwiczenia jakie będziemy wykonywać to: Przysiady, Martwe Ciągi, Wiosłowania Sztangą – te trzy ćwiczenia, a raczej partie mięśniowe na które oddziałują są kluczowe dla naszego rozwoju. Dzieje się tak że nogi oraz plecy są jednocześnie największymi i najbardziej złożonymi mięśniami w naszym ciele, druga sprawa to fakt że są to ćwiczenia wielostawowe, czyli angażujące całe ciało – dlatego właśnie odpowiedź hormonalna organizmu jest tak potężna.

MASA MIĘŚNIOWA

Nie twierdze że należy wykonywać tylko te ćwiczenia – wręcz przeciwnie, różnorodność to podstawa; trzeba jednak pamiętać że poprzez te właśnie ćwiczenia budujemy fundament naszej sylwetki, natomiast ćwiczeniami typu “klata, biceps, barki” podkreślamy nasze kształty. Dlatego właśnie dzielimy nasz trening w taki sposób by do ćwiczeń podstawowych dodawać ćwiczenia ukierunkowane: np. martwy ciąg + klatka pierśiowa. Na koniec należy powiedzieć kilka słów o regeneracji – mięśnie rosną podczas odpoczynku, nie wysiłku, dlatego nie warto się przetrenowywać, ponieważ nadmierne obciążenie mięśni powoduje stagnację a wręcz spadki siły/obwodów, a w najgorszym przypadku poważną kontuzje. Miłego Masowania!!!