Sterydy Anaboliczne wbrew wszelkiej opinii stosowane są nie tylko przez zawodowych sportowców, coraz częściej sięgają po nie kulturyści amatorzy, których wiedza na temat siłowni ogranicza się do „podnoszenia ciężarów”. O ile stosowanie dopingu przez zawodowców jest zrozumiałe – każdy człowiek ma jakieś ograniczenia, dla zawodowego sportowca to jest kwestia bytu ( sport to jego źródło dochodu, a honorarium jest proporcjonalnie wysokie do pozycji którą zajmie). Nie twierdze że jest to dobra rzecz, wbrew przeciwnie – stosowanie sterydów jest oznaką braku szacunku zarówno do siebie jak i do przeciwników, a także całego sportu. Natomiast stosowanie takich środków przez kulturystów amatorów jest dla mnie kompletną głupotą, ponieważ: po pierwsze – sportowcy są pod stałą opieką lekarzy, dostają sprawdzone środki, a także środki chroniące ważne organy wewnętrzne ( tzw osłonki ), amator natomiast kupuje środki niewiadomego powodzenia na czarnym rynku, często nie wiedząc w jakich proporcjach je stosować.

DLACZEGO NIE WARTO STOSOWAĆ DOPINGU

Po drugie – takie środki to ostateczność, aby po nie sięgać należy mieć trzeba mieć ułożoną odpowiednio zbilansowaną diete i trening; często się zdarza że nawet po cyklu sterydowym, osiągi takiego zawodnika są znikome, ponieważ dieta i trening kuleją. po trzecie: zawodowi gracze, to ludzie z bardzo długim stażem, wiedzą co robią, a wszystko osiągneli dzięki sumiennej pracy i wytrwałości, natomiast amator chce iść sobie na skróty, co często kończy się w ten sposób że po odstawieniu specyfiku, baaaardzo szybko traci się siłe/mase. po czwarte: nie musze chyba mówić o skutkach ubocznych? Najczęstszymi skutkami ubocznymi stosowania sterydów są: niewydolność wątroby, pogorszenie wzroku, wypadanie włosów, zmiany trądzikowe, ginekomastia, pomniejszenie jąder, podwyższone ciśnienie, choroby serca, impotencja. Myślę że stosowanie tego typu środków to gra niewarta świeczki, osobiście ciężka praca i determinacja są dla mnie bardziej satysfakcjonujące niż szybkie nietrwałe efekty.